Fotografia ślubna Lublin
W życiu nie nastawiałam się, iż ślub koleżanki ze studiów będzie stargać mi tak wiele stresu, A wszystko przez to iż zostałam poproszona o pomoc w działaniach organizacyjnych. Szczęśliwie ten wielki termin w końcu przyszedł. Ceremonia w kościele była przepiękna. Dekoracje z kwiatów przyszykowała mama pana młodego, która w swojej pracy ima się wykonywaniem kompozycji roślinnych. Nawet ze zwykłego tulipana potrafi zrobić ozdobę godną zachwytu. Spotkanie po ślubie zaczęło się zgodnie z tradycją od poczęstunku chlebem i solą. Później zaproszeni przyjaciele odnaleźli wyznaczone stanowiska więc zaproszono na obiad. W środku nocy wjechał ciasto z zapalonymi świecami, z których szybko wytrysnęły petardy. Wczoraj umówiłyśmy się w kawiarni. Gosia pokazała mi ślubne fotografie. Jednym słowem są super. Przypadło do gustu nam szczególnie plenerowe ujęcie. To jest najcudowniejsza fotografia ślubna Lublin jaką dotychczas miałam okazję widzieć. Fotograf Lublin nie pstryknąłby ładniejszej.
Maj 12, 2010 środa at 7:38 am
